Warning: Constant ABSPATH already defined, this will be an error in PHP 9 in /home/mojegim/domains/mojegimnazjum.pl/public_html/wp-config.php on line 13

Warning: Constant WP_DEBUG already defined, this will be an error in PHP 9 in /home/mojegim/domains/mojegimnazjum.pl/public_html/wp-config.php on line 15
W pomaganiu można bić rekordy | Gimnazjum nr 1

W poniedziałek, 17 października 2016, uczniowie naszego gimnazjum włączyli się w ogólnopolską akcję bicia rekordu Guinnessa w jednoczesnej resuscytacji. Choć organizowane po raz czwarty, to dopiero tegoroczne bicie rekordu zostało zgłoszone do słynnej księgi.

Koordynatorem przedsięwzięcia pod hasłem „Ratujemy i Uczymy Ratować” była Fundacja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Akcja polegała na jednoczesnym prowadzeniu resuscytacji krążeniowo-oddechowej przez jak największą liczbę osób w całej Polsce. Głównym celem inicjatywy było rozpowszechnienie i nauka poprawnego wykonywania resuscytacji przez młodych ludzi. Dzień bicia rekordu nie był przypadkowy, bowiem 16 października obchodziliśmy Europejski Dzień Przywracania Czynności Serca.

Do rekordowego wyniku ustanowionego w Niemczech, potrzeba ponad 11 tys. 840 osób. Według nieoficjalnych danych WOŚP, udało się ów rekord pobić. Dzisiejsza akcja była więc największą na świecie lekcją resuscytacji.

Poziom wiedzy społeczeństwa polskiego na temat udzielania pierwszej pomocy jest coraz lepszy, ale nadal nie jest na takim poziomie, jakiego byśmy oczekiwali. Wiedza nie zawsze przekłada się na umiejętności oraz faktyczną chęć i odwagę w udzielaniu pomocy przedmedycznej. Dodatkowo w sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia, trudną kwestią jest umiejętność działania w stresie. W Polsce, gdzie choroby układu krążenia są zdecydowanie największym zagrożeniem dla życia, dochodzi rocznie do około 40 tysięcy przypadków nagłego zatrzymania akcji serca. Szanse na przeżycie zwiększa szybko i prawidłowo wykonana resuscytacja. Karetka dociera na miejsce zdarzenia najszybciej w ciągu kilku minut, dlatego ważne jest, żeby w pierwszej chwili choremu pomogli świadkowie. Stąd ćwiczeń ratujących życie nigdy dość…