19 września 2014 roku kilkudziesięciu uczniów naszego gimnazjum wzięło udział w Dolnośląskim Festiwalu Nauki we Wrocławiu. W bieżącym roku odbywa się już 17. edycja tej, cieszącej się dużą popularnością, imprezy popularnonaukowej organizowanej co roku we wrześniu przez wyższe uczelnie Wrocławia, instytuty Polskiej Akademii Nauk oraz środowiska pozauczelniane.
Gimnazjaliści mieli okazję uczestniczyć w dwóch wykładach oraz dwóch pokazach zjawisk fizycznych i chemicznych, które nierzadko występują wokół nas.
- „Chemiczne smaki” – wykład prof. dr hab. Jadwigi Sołoducho z Wydziału Chemicznego Politechniki Wrocławskiej.
Dla trzecioklasistów było to raczej przypomnienie wiadomości poznanych na biologii w klasie drugiej, młodsi uczniowie poznawali działanie narządu zmysłu smaku i powonienia.
- Czy kiedykolwiek da się poznać cały istniejący wszechświat? Czy uda się posiąść pełną wiedzę o nim? A może nie potrafimy nawet powiedzieć wszystkiego a atomach, z których składa się nasze ciało? Czy istnieją w nauce granice poznania, których nigdy przekroczyć się nie da? Na te pytania odpowiadał mgr inż. Łukasz Wolański, doktorant Wydziału Chemii Politechniki Wrocławskiej w wykładzie „Granice poznania natury – między filozofią a postulatami mechaniki kwantowej”. Temat wykładu brzmiał bardzo tajemniczo. Okazało się jednak, że prowadzący go naukowiec ma dar mówienia jasno i zwięźle o rzeczach nawet bardzo trudnych. Wykład poparty ciekawą prezentacją i humorem spotkał się z życzliwym przyjęciem.
- Atrakcyjne doświadczenia chemiczne pobudzają wyobraźnię i pragnienie wiedzy. Szczególnie te, charakteryzujące się efektami barwnymi, świetlnymi i cieplnymi. W ramach pokazu „Magia eksperymentu” pod kierunkiem dr hab. inż. Joanny Cabaj z Politechniki Wrocławskiej zaprezentowano m.in. doświadczenia takie jak: „Chemiczny gejzer”, „Burza w probówce”, „Sztuczna krew”, „Oddychające kwasy” czy „Błękitna laguna”. W trakcie tego pokazu nie tylko można było zobaczyć ciekawe i atrakcyjnie wyglądające doświadczenia, ale również pogłębić swoją wiedzę chemiczną, gdyż pani doktor w swojej prezentacji zamieściła równania chemiczne i skrupulatnie wyjaśniła zachodzące procesy. Jak zwykle pojawiły się doświadczenia z ciekłym azotem, a Miłek Kargol mógł się samodzielnie przekonać, co się dzieje z poddaną działaniu ciekłego azotu rękawiczką gumową.
- Ostatnią atrakcją była „Odlotowa chemia” – pokazy przygotowane przez dra Andrzeja Vogta, chemika z Uniwersytetu Wrocławskiego. Można było dowiedzieć się, na czym polega zjawisko fluorescencji i fosforescencji, przekonać, że chemia utrudnia życie złodziejom, a z jej pomocą wygenerować niemal każdą barwę. Były także wybuchy wulkanu, fajerwerki i laserowe miecze niczym z „Gwiezdnych wojen”. Natalia Jakóbowska i Łukasz Cisoń wybrani zostali do wykonania doświadczenia, w trakcie którego zapalali biały magnez.
Wyjazd zorganizowały: pani Elzbieta Lenik oraz pani Katarzyna Cabanek.














