21 września 2016 grupa młodzieży z naszej szkoły po raz kolejny udała się do Wrocławia, by pogłębić swoją wiedzę z nauk ścisłych.
Na początek Politechnika Wrocławska. Tam mogliśmy zapoznać się ze sprzętem speleologów i porozmawiać o zdobywaniu niedostępnych dla innych jaskiń. Zobaczyliśmy wykonane przez drukarkę 3D elementy wykorzystywane np. do produkcji modeli narządów, a także mogliśmy zapoznać się z różnymi implantami narządów stosowanymi w medycynie i sposobami leczenia urazów kośćca. Przyglądaliśmy się bitwie robotów, za pomocą jednego z nich uczniowie mogli umieścić probówkę w statywie. Jeszcze inny robot był sterowany światłem z latarki. Podziwialiśmy miniaturowe układy scalone, zastanawiając się, jak to możliwe, że takie małe elementy decydują o działaniu coraz większej ilości przedmiotów w naszym najbliższym otoczeniu. Mieliśmy okazję porozmawiać o zastosowaniach dronów i zobaczyć jednego z nich w akcji.
Kolejnym punktem naszego programu był udział w tzw. „Cyrku fizycznym”. Jest to pokaz doświadczeń fizycznych – co roku innych, prowadzonych przez panią prof. Ewę Dębowską i jej asystentów z Uniwersytetu Wrocławskiego. Na początku zobaczyliśmy doświadczenia związane z ciśnieniem powietrza, ruchem powietrza, byliśmy świadkami tworzenia się tornada i fal w butelce. Zastanawialiśmy się, w jaki sposób nagle w zamkniętej butelce tworzy się mgła, która potem znika. Bardzo widowiskowe okazało się „wywoływanie duchów” w butelce, czy też tworzenie miniaturowych błyskawic. Nasi uczniowie chętnie zgłaszali się do wykonywania doświadczeń – Oktawian próbował zgasić płomień świecy zasłoniętej butelkami o różnych kształtach, Ola i Antek przekonali się, że woda nie zawsze wylewa się przez otwór. Zaskakujące dla widza były eksperymenty, w których przedmioty pozostają w stanie równowagi wbrew naszej logice. Bardzo widowiskowe okazały się z doświadczenia z ciekłym azotem a także tańczące butelki.
Po pokazie rozeszliśmy się jeszcze po stoiskach przygotowanych przez studentów Uniwersytetu Wrocławskiego. Chłopcy podłączali się do maszyny elektrostatycznej i „poprawiali” swoje fryzury, sprawdzali, czy cytryna przewodzi prąd, jak działają przekładnie bloczkowe przy podnoszeniu ciężarów oraz jak działa żyroskop.
Wizytę we Wrocławiu zakończyliśmy konsumpcją i zakupami w Galerii Dominikańskiej 🙂




































