CIEKAWE SPOTKANIE W ŚWIEBODZICKIM MDK-u Z LUDŹMI Z PASJĄ!
W ostatni piątek listopada grupa uczniów z naszej szkoły, członków nowo powstałego Koła Turystyczno-Geograficznego wybrała się z opiekunem koła P. Piotrem Farejem do Miejskiego Domu Kultury, na spotkanie z grotołazami i speleologami z Wałbrzyskiego Klubu Górskiego i Jaskiniowego. Początek spotkania upłynął na opowieściach uczestników wypraw do Turcji o najważniejszym dla nich odkryciu jakiego dokonali będąc w tym nieznanym nam kraju . Było nim odnalezienie, spenetrowanie i skartowanie nowej jaskini, którą nazwali „Jaskinia Krainy Węża” (-586m głębokości, 602 m deniwelacji). Za jej eksplorację i skartowanie otrzymali jedyną w swoim rodzaju nagrodę- statuetkę wraz z gratulacjami. Kierownik pierwszej wyprawy- Bartosz Sierota, relacjonował jej przebieg i pokazał nam krótkie filmiki oraz prezentację multimedialną, na której przedstawił najciekawsze zdjęcia. W między czasie, jego żona zaparzyła w bardzo polowych warunkach na sali spotkania pyszną kawę po turecku . Każdy z nas dostał mały kubeczek tej prawdziwej, tureckiej kawy na spróbowanie. Ciężko w słowach oddać jej niepowtarzalny smak, ale jedno jest pewne, to co w Polsce nazywamy kawą po turecku, dla smaku tej kawy jest bluźnierstwem! Następnie nasi goście odpowiadali na wszystkie pytania padające z sali. Dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy o pasji i zainteresowaniach grotołazów, o tym jak wygląda zwykły dzień współczesnego jaskiniowca, a także o przebiegu innych wypraw oraz planach na następne. Kierownikiem drugiej części wyprawy do Turcji był Sławek Parzonka, który także pokazał nam slajdy ze zdjęciami z kolejnej wyprawy jaką odbył z tureckim zespołem grotołazów oraz jak żyją tamtejsi ludzie. Opowiadał o warunkach jakie panują w tamtym kraju i o tym jak spędzali czas będąc tam. Wszyscy z uwagą słuchaliśmy tego co mają nam do przekazania. Dowiedzieliśmy się, że poza swoim hobby odkrywania jaskiń mają także inną pracę zawodową, która często utrudnia im wyjazdy, jednak pasja jest tak duża, że za wszelką cenę starają się pogodzić swoje życie prywatne ze swoim zamiłowaniem do jaskiń. Uważamy, że przejęcie i zapał z jakim opowiadali o swoich dokonaniach jest godna podziwu, ponieważ każda z takich wypraw wymaga wielkiej odwagi i świadomości ryzyka, gdyż wszystkie są bardzo niebezpieczne i nigdy nie można przewidzieć tego co się wydarzy. W trakcie spotkania okazało się, że jednym z młodych uczestników wypraw do Turcji, który aktywnie penetrował jaskinie, schodząc po linie w głębokie, nieznane studnie jest absolwentka naszego gimnazjum sprzed paru lat – Paulina Sieńko. Być może któraś z nas, obecnych na spotkaniu pójdzie w jej ślady?
Barbara Zwierzyńska i Małgorzata Kubińska 2a



